11/01/2004

OLA!!!




jestem w barcelonie!!!
moze nie uwierzycie ale jesu strasznie ceiplo....powyzej 20 stopni, chodze sobie w krotkich spodniczkach i opalm sie na plazy...wlasnie wrocilam z wieczornego obzarstwa i umieram z przejedzenia...jest cudownie!!!!jestem zakochana w tym miescie, jest cudowne...a michala nastawienia ze bedziemy tu mieszkac jest cudowne i mam nadzieje ze sie urzeczywisci!!!bylismy na cudownej imrezie i bawilismy sie do bialego rana!!!
chyab mieszaja mis ie literki.....chyba za duzo sangrii....odezwe sie z anglii...
dagula....dzieki za odzew i za wpisy...jestes kochana...
buziaki
cioa!!!

2 Comments:

Blogger Dominique said...

ola *2 !!!!
jestem znowu w manchesterze...przylecielismy 0 14 i spalam do tej pory, michal pognal do pracy...gotuje ziemniaki:) jst 14 stopni i boli mnie gardlo...chyba doznalam szoku termiczneggo...
jak zamykamoczy to widze palmy, slonce i gorace ciala...usmiechy i zabawe non stop.
ehhhh...jakis maly manchesterski dolik mnie zlapal....tesknie za sloncem.
poza tym swieto zmarlych....drugie poza polska. bardzo lubie chodzic po cmentarzu, czuc zapach zniczy i ogladac chryzantemy..jest tak magicznie...czuje sie przemijalnosc i tradycje...
no nic...nie smuce....:)
ide odlac ziemniaki.
buziaki

11/01/2004  
Anonymous Anonimowy said...

:)))...hihihi a nie mowiłam ze w Hiszpani idzie sie zakochac:D...hihhi ja juz zrobilam to dawno i zamieszkac tam to ehhh byłoby cos cudownego:)...Barcelona o god...Bog stworzyl raj u ludzi o goracym temperamencie co powoduje ze nawet o tej porze roku jak sama piszesz jest goraco i słońce rozwietla usmiechy ludzkie:D...

Jesuuu co ja bym dała zeby teraz byc w Hiszpani ehhh...

Ale od niedzieli jest słonko moje i jest superowo:D hihhiihihihi....MNIAM:D

Buziaki i nie daj się temu angilskiemu szaremu nastrojowi:)

11/03/2004  

Prześlij komentarz

<< Home