11/02/2004

Zakopane.

zakopane, kasprowy...jesien w gorach....pieknie bylo...zapomnialam, ze bylam w gorach, ze bylismy w gorach....a teraz juz pewne spadnie pierwszy snieg. m. juz tylko o tym mysli, zeby sobie pojezdzic na desce...poszalec...poczuc adrenaline.
a ja? ja moge siedziec przed kominkiem i czytac ksiazeczki, popijajac grzane winko i ewentualnie spacerowac. nie dla mnie te wyczynowe wygibasy....no chyba ze narty...moze sie skusze.
jest juz snieg w polskich gorach?
:)

1 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Elooo:D
W Polsce jeszcze brak sniegu, choć słońca coraz mniej i przymrozki sa odczuwalne...Zima zblirza sięwolnymi krokami:D

Ojjj doskonale Cię rozumiem w tymi wygibasami hehe ja tez wolałabym ten kominek i upajanie się przepieknymi widokami ale moje słońce nie podaruje mi nart i tego abym sie nauczyła ładnie i poprawnie jezdzic:D ehhh... Ale z drugiej strony nie ma nic milszego niz wspolny czas nawet opanowywujac narty:D

Trzymaj się ciepło:) Ja wracam do miska, ktory zaległ przed TV hehehe:D

papapa buzka;)
Daga

11/03/2004  

Prześlij komentarz

<< Home