Nie całkiem umrę....
Zanim stąd odejdę...
Zanim stąd odejdę, proszę was, abyscie całe
to duchowe dziedzictwo, któremu na imię "Polska",
raz jeszcze przyjeli z wiarą, nadzieją i miłoscią
- taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie swiętym,
- abyscie nigdy nie zwątpili i nie znuzyli się i nie zniechęcili,
- abyscie nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
- abyscie mieli ufnosć nawet wbrew kazdej swojej słabosci,
abyscie szukali zawsze duchowej mocy u Tego,
u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
- abyscie od Niego nigdy nie odstąpili,
- abyscie nigdy nie utracili tej wolnosci ducha.
do której On "wyzwala" człowieka.
- abyscie nigdy nie wzgardzili tą Miłoscią, która jest "największa",
która się wyraziła przez Krzyz, a bez której zycie ludzkie
nie ma ani korzenia, ani sensu.
Proszę was o to przez pamięć i przez potęzne
wstawiennictwo Bogurodzicy z Jasnej Góry
i wszystkich Jej sanktuariów na ziemi polskiej,
przez pamięć sw. Wojciecha, który zginął
dla Chrystusa nad Bałtykiem, przez pamięć
sw. Stanisława, który legł pod mieczem
królewskim na Skałce.
Proszę was o to, Amen
to duchowe dziedzictwo, któremu na imię "Polska",
raz jeszcze przyjeli z wiarą, nadzieją i miłoscią
- taką, jaką zaszczepia w nas Chrystus na chrzcie swiętym,
- abyscie nigdy nie zwątpili i nie znuzyli się i nie zniechęcili,
- abyscie nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy.
Proszę was:
- abyscie mieli ufnosć nawet wbrew kazdej swojej słabosci,
abyscie szukali zawsze duchowej mocy u Tego,
u którego tyle pokoleń ojców naszych i matek ją znajdowało,
- abyscie od Niego nigdy nie odstąpili,
- abyscie nigdy nie utracili tej wolnosci ducha.
do której On "wyzwala" człowieka.
- abyscie nigdy nie wzgardzili tą Miłoscią, która jest "największa",
która się wyraziła przez Krzyz, a bez której zycie ludzkie
nie ma ani korzenia, ani sensu.
Proszę was o to przez pamięć i przez potęzne
wstawiennictwo Bogurodzicy z Jasnej Góry
i wszystkich Jej sanktuariów na ziemi polskiej,
przez pamięć sw. Wojciecha, który zginął
dla Chrystusa nad Bałtykiem, przez pamięć
sw. Stanisława, który legł pod mieczem
królewskim na Skałce.
Proszę was o to, Amen
Jan Paweł II 1920 - 2005

0 Comments:
Prześlij komentarz
<< Home