11/23/2005

kap...kap...płyną łzy...

czy pozwalacie innym, by marnowali wasz czas?
czy jesteście ciągle pochłonięci działaniami,których w rzeczywistości nie lubicie?
czy pozwalacie znajomym przeciągać rozmowę telefoniczną, choć nie macie na to ochoty?
czy wysłuchujecie icch opowieści, mimo że was to irytuje i męczy?
czy umawiacie się na spotkanie, chociaż właściwie nie macie na to czasu i czujecie, że nie ma takiej potrzeby?

aby czerpać z życia radość, najpierw odpowiedzcie sobie na pytanie, dlaczego sądzicie, że powinniście ulegać innym oraz tkwić w dotychczasowych sytuacjach.

prawdziwa radość jest efektem ukierunkowania na własne wnętrze i silnego poczucia siebie