12/18/2005

List do Mikołaja

Kochany Św. Mikołaju,

piszę do Ciebie list z listą...chcąc Ci ułatwić prace oczywiście.
Ponieważ święta BN to przede wszystkim czas życzeń i spełniania marzeń, to na początek życzę sobie zdrowia, bo jest najważniejsze i najistotniejsze (no i wpływa na spełnienie innego mojego WIELKIEGO marzenia), życzę także sobie miłości, ale nie nowej, tylko kontynuacji tej, której doświadczam i która jest niesamowita i cudowna :), życzę sobie także spokoju i równowagi (tej wewnętrznej i tej społecznej), życzę sobie uśmiechu, dobrego humoru, zabawy, towarzystwa najbliższych i przyjaciół, życzę sobie także spełnienia tego największego z największych marzeń i obiecuje, że jak się spełni to już nie bede więcej sobie życzyć!!!

...a oprócz tego to poproszę pralkę, śliczne buciki, zegareczek, ciekawą książkę, płytę Doroty Miśkiewicz i Anny Marii Jopek, nowy telefon, drugiego kota, łopatkę do sera, szafkę na buty, weekend w Paryżu, korkociąg, śliczne rajstopy, koraliki, telewizor i jeszcze jedne kolczyki...ufff to chyba wszystko...

z góry dziękuje i całuje w czerwony nos :)
Dominika

przypomniało mi się jeszcze, że koniecznie chciałabym laptopa, aparat cyfrowy, toster i śliczny sweter...

1 Comments:

Blogger Anna Cossi Design said...

Kurde szkoda ze wczesniej nie przeczytalam...
Chociaz te kolczyki dostalas!:)
I jeszcze nowe dla ciebie mam tylko musisz po nie przyjechac!

12/26/2005  

Prześlij komentarz

<< Home